Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
173 posty 24 komentarze

Mateusz Gruźla

Mateusz Gruźla - gruzlamateusz@gmail.com http://www.facebook.com/mateusz.gruzla

Jastrzębska Spółka Węglowa łamie polskie prawo? sprawę bada prokuratura

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Efektem trzech kontroli prowadzonych przez inspektorów katowickiego Okręgowego Inspektoratu Pracy w Jastrzębskiej Spółce Węglowej jest skierowanie do Prokuratury Okręgowej w Gliwicach zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa

 

PIP skierowała do Prokuratury Okręgowej w Gliwicach dwa zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Pierwsze dotyczy utrudniania prowadzonej kontroli, drugie niewłaściwego naliczania wynagrodzeń nowo zatrudnionym pracownikom.

W 2012 roku PIP przeprowadziła dziewiętnaście kontroli w JSW, z czego trzy poświęcone były wypłacie wynagrodzeń nowo zatrudnionym górnikom. Chodzi o osoby przyjęte do pracy po 14 lutego 2012 roku. Właśnie w tym momencie pracodawca zaczął stosować zupełnie nowe, niezgodne z wcześniejszymi porozumieniami podpisanymi ze związkami, uregulowania dotyczące wypłaty wynagrodzeń. Nowo zatrudnieni pracownicy zostali pozbawieni niektórych części składowych wynagrodzenia m.in. Karty Górnika. W efekcie, jak oceniła PIP, mogli tracić nawet 2 tys. zł miesięcznie. – Nie można tolerować sytuacji, w której osoby działające w imieniu pracodawcy w sposób uporczywy nie wypełniają swojego podstawowego obowiązku, polegającego na właściwym naliczaniu i wypłacaniu należnego wynagrodzenia za pracę – powiedziała Okręgowa Inspektor Pracy w Katowicach Beata Marynowska podczas konferencji prasowej dotyczącej nieprawidłowości w JSW.

Podkreśliła, że pracodawca celowo utrudniał inspektorom pracy prowadzenie kontroli i przekazywał informacje, które były niezgodne z prawdą. – Jednocześnie niedopuszczalna jest sytuacja, w której działania Państwowej Inspekcji Pracy są torpedowane, przedłużane w czasie i odmawiane jest wykonanie żądań inspektorów – dodała Marynowska.

- Wielu będzie uważało, że jesteśmy zadowoleni, ale tak nie jest – tak wyniki kontroli w spółce komentuje wiceprzewodniczący zakładowej Solidarności Roman Brudziński. – Raczej jesteśmy zasmuceni faktem, że w państwie prawa przez tak długi czas można było to prawo łamać. O tym fakcie informowaliśmy wszystkie instytucje, z premierem i rządem na czele, i do tej pory nie było odzewu. Potrzeba było aż tak wiele czasu, żeby dojść do tego, jak wygląda prawda – dodaje Brudziński.

Według ustaleń PIP nieprawidłowości mogły dotyczyć około 460 nowo zatrudnionych pracowników JSW, ale zdaniem związkowców z Solidarności takich osób jest 760. Roman Brudziński podkreśla, że rozbieżność wynika z faktu, że od momentu rozpoczęcia kontroli przez PIP zatrudnienie w spółce się zwiększyło.

news

KOMENTARZE

  • Gdy GZE S.A. w Gliwicach rażące narusza warunków koncesji oraz ustawy wówczas skorumpowany Inspektor PIP Gliwice J. Gburek nic
    umyślnie bezprawnie nie robi, bo broni swoich kolesiów z GZE S.A., Ministrów Skarbu Państwa oraz Kupującego Vattenfall. Premierem jest wtedy Pan Jerzy Buzek. Rządzi AWS.
    Gdy kierownictwo Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego S.A. przed i po objęciu przez Kupującego Vattenfall za zgodą Ministra Skarbu Państwa, Kupującego Vattenfall, Rad Nadzorczych oraz związków zawodowych od 01.07.2002 roku do 28 lutego 2003r. rażąco narusza warunki wykonywania działalności -rażące naruszenie warunków koncesji i ustawy wówczas skorumpowany Inspektor PIP Gliwice J.Gburek - umyślnie zataja przestępstwo - nie kieruje skierowania do Prokuratury Okręgowej w Gliwicach - umyślnie bezprawnie zaniechał - nie zawiadomił o popełnieniu przestępstwa. W lipcu 2003r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Wodzisławiu Ślaskim umyślnie bezprawnie zaniechał działań z urzędu, bo odpowiedzialne kierownictwo GZE S.A. wybrane przez MSP i Kupujacego Vattenfall (za ich zgodą) umyślnie bezprawnie rażąco narusza warunki wykonywania tej działalności - umyślnie bezprawnie rażąco narusza warunki koncesji oraz ustawy. W dniu 15 stycznia 2003r. uległam cieżkiemu wypadkowi przy pracy podczas wykonywania pracy. Kierownictwo Spółki po powzięci informacji o wypadku - umyślnie bezprawnie nie udziela mi pomocy ratunkowo lekarskiej, chociaż nie grozi im niebezpieczeństwo. Umyślnie i bezprawnie nie udzielono mi pomocy ratunkowo - medycznej ponieważ Spółka w której pracowałam rażąco narusza warunki koncesji oraz ustawy, a ja po ciężkim urazie głowy i mózgu - tracę przytomność i pamięć w skutek ciężkiego wypadku przy pracy. Kilka dni później pracodawca umyślnie, bezprawnie, dyscyplinarnie, dyskryminacyjnie i nienawistnie zwalnia mnie z pracy, - sztucznie likwiduje moje stanowisko pracy bo Spółka rażąco narusza warunków koncesji oraz ustawy. Moje wszystkie czynności pracy, które wykonywałam przed sztuczną, pozorną likwidacją pracy były i są wykonywane przez faworyzowanych pracowników w Spółbe Vattenfall Distribution Poland w Gliwicach, a teraz w Spółce Tauron S.A. Kierownictwo Spółki GZE S.A. za zgodą i przyzwoleniem Kupującego Vattenfall i MSP umyślnie bezprawnie fałszuje, podrabia, przerabia kilka razy moją Kartę Zasiłkową oraz posługuje się i używa fałszowanych dokumentów w ZUS, Sądzie okręgowym w Rybniku, Katowicach, Gliwicach. W 2009r. biernie legitymowana Spółka VNS (nie była moim pracodawcą, nie była i nie jest następcą prawnym GZE S.A.) - sześć lat po zgłoszeniu przez świadka ciężkiego wypadku przy pracy - skorumpowani kierownicy przestępcy umyślnie bezprawnie jednostronnie sporządzają nieważny protokół powypadkowy i tym samym pozbawiają mnie renty wypadkowej, bo jestem od stycznia 2003r. znacznie niepełnosprawna po ciężkim wypadku przy pracy i całkowicie niezdolna do jakiejkolwiek pracy. Żyję poniżej minimum egzystencji. Jestem okradana przez Skarb Państwa oraz Kupującego Vattenfall - państwo szwedzkie i Spółkę Tauron S.A. w Gliwicach. Zysk dla Spółki, właściciela Koncernu Vattenfall - państwa szwedzkiego oraz Skarbu Państwa jest ważniejszy do życia pracownika - umyślnie bezprawnie narażanego na realne niebezpieczeństwo utraty życia - zabójstwo! Skorumpowani przestępcy kaci i oprawcy reprezentujący Spółkę GZE S.A. za zgodą właściciela Vattenfall i MSP umyślnie bezprawnie dyscyplinarnie, niesłusznie, dyskryminacyjnie i nienawistnie zwolnili mnie z pracy. Skorumpowani przestępcy kaci i oprawcy reprezentujący Spółkę GZE S.A. za zgodą właściciela Vattenfall i MSP umyślnie bezprawnie zabronili mi wykonywania pracy w grupie zawodowej GZE S.A. - Vattenfall - Tauron S.A., ponieważ dobrze, sumiennie, starannie, rzetelnie, uczciwie wykonywałam powierzoną pracę, bo Spółka GZE S.A. rażąco naruszyła warunki koncesji oraz ustawy powodując moje kalectwo, znaczną niepełnosprawność, całkowitą niezdolność do pracy. Jestem bezsilna, okradana, zdesperowana. Bez pracy czuję się źle, okropnie, koszmarnie. Jestem wykluczona społecznie, bo zabroniono mi produktywizacji i pracy w Spółce GZE S.A. w dacie objęcia przez Kupującego Vattenfall. Proszę, wołam o pomoc, z powodu kalectwa i niepełnosprawności nie umiem walczyć z bezprawiem w Sądzie, ze skorumpowanymi sędziami, prokuratorami i skorumpowanymi urzędnikami PIP - przestępcami, którzy umyślnie bezprawnie chronią przestępców katów i oprawców z GZE S.A., Vattenfall i Tauron S.A.
  • @ofiara korupcji 02:21:13
    Tak właśnie widać porawianie prawa pracowniczego przez władze spółki.
    A związkowcy i ch władze dają się robić w bambuko...

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031